Gdy ktoś umiera, jego rodzina często zostaje z trudnym zadaniem znalezienia kont, polis, majątku i wskazówek, których ich bliski nie spisał. Legacy Protocol daje każdej usłudze przechowującej wartościowe informacje prosty, otwarty sposób, by je przekazać. A użytkownik sam zdecyduje, do kogo trafią.
Większość ludzi ma dziesiątki kont, różne polisy, kredyty hipoteczny, może portfel kryptowalut. Te informacje są rozproszone po różnych kontach, aplikacjach i szufladach. W awaryjnej sytuacji, gdy taka osoba nagle odejście, jej bliskim zajmuje miesiące, zanim dojdą do tego gdzie co jest. A części z tych rzeczy nigdy nie udaje się znaleźć.
Dotychczas nie powstał jeden standard, by to przekazywać. Legacy Protocol jest właśnie takim wspólnym standardem.
Każde miejsce, które przechowuje coś wartościowego, powinno móc to przekazać dalej. Bank otwierający konto, ubezpieczyciel wystawiający polisę, giełda kryptowalut dodająca portfel, notariusz sporządzający testament, rejestr prowadzący księgę wieczystą: każde z nich może pozwolić klientowi dodać wpis do jego cyfrowego dziedzictwa jednym kliknięciem.
Wpis przenosi się w otwartym formacie, który odczyta każda zgodna aplikacja. Klient decyduje, kto go zobaczy i kiedy oraz która usługa go przechowuje. Efektem jest dotrzymana cicha obietnica: bliscy, których po sobie zostawisz, będą wiedzieć to, co chciałeś, żeby wiedzieli.
Bank, ubezpieczyciel, giełda lub aplikacja umieszcza kod tam, gdzie klient tworzy coś wartego przekazania.
Jedno kliknięcie. Klient wybiera, co i z kim chce udostępnić.
Może pobrać go jako plik albo wysłać do dowolnej usługi dziedziczenia, której ufa. Każda zgodna aplikacja odczyta ten format.
Pomoc rodzinie w najtrudniejszym momencie buduje zaufanie - a to w dzisiejszych czasach nie jest łatwe.
Format jest otwarty i wolny do wdrożenia. Bez opłaty licencyjnej, bez wyłączności, bez uzależnienia od jednego dostawcy.
Czytelne dane skracają pracę Twoich zespołów po śmierci klienta i łagodzą ją dla rodziny.
Pierwsi partnerzy kształtują działanie formatu pod swoją branżę, zanim się on ustali.
Legacy Protocol celowo jest prosty. Siedem typów wpisów obejmuje większość tego, czego potrzebuje rodzina.
Konto finansowe lub cyfrowe: bank, makler, giełda, plan emerytalny, e-mail lub profil w mediach społecznościowych.
Coś wartościowego, co nie jest kontem: nieruchomość, pojazd, udziały w firmie, kosztowności.
Pożyczka lub kredyt hipoteczny.
Polisa i sposób, jak zgłosić roszczenie.
Ważny dokument i miejsce, gdzie go znaleźć: paszport, testament, dokumentacja medyczna.
Doradca, makler, wykonawca testamentu.
Gdzie jest sejf, co zrobić w pierwszej kolejności.
Wpisy mają wspólną strukturę kategorii, więc „konto emerytalne” czy „polisa na życie” znaczą to samo w różnych aplikacjach. Klienci mogą przechodzić między usługami, nie tracąc sensu danych.
Notatka z protokołu mówi tylko to, że coś istnieje i jak do tego dotrzeć. Sam sekret zostaje tam, gdzie jego miejsce. Dla konta kryptowalutowego może to być tylko tyle: „na Kraken istnieje konto, dane logowania są tutaj”. Klucze prywatne nigdy nie są przesyłane.
Wpisy są prywatne i zaszyfrowane po stronie klienta, więc systemy przenoszące dane nigdy nie muszą widzieć ich treści.
LegacyApp stworzył Legacy Protocol i go rozwija. Mówimy to wprost, bo otwartemu standardowi z jasnym opiekunem łatwiej zaufać niż takiemu, który go nie ma.
Pierwsza wersja jest minimalna, a część kluczowych kwestii jest jeszcze otwarta. Czy wpis powinien mieć datę ważności? Przypomnienie o przeglądzie? Jak opisać własność: wyłączna, wspólna, wybrana osoba, pełnomocnictwo? Ile szczegółów wystarczy dla każdej branży? To właśnie pytania, na które warto odpowiedzieć wspólnie
Jeśli Twoja organizacja przechowuje coś wartego przekazania, jest dla Ciebie miejsce w tej rozmowie. My wnosimy działający format i otwartość. Ty wnosisz spojrzenie ze swojej branży.